Wielu pacjentów rozpoczynających terapię miofunkcjonalną liczy na szybkie i wyraźne efekty. To całkowicie zrozumiałe — w końcu wkładasz czas, energię i systematycznie wykonujesz ćwiczenia. Kiedy jednak postępy są wolniejsze, niż się spodziewałeś, może pojawić się zniecierpliwienie, frustracja, a nawet złość.
Warto wtedy wiedzieć jedną bardzo ważną rzecz:
terapia miofunkcjonalna nie jest drogą na skróty. To proces.
Dlaczego same ćwiczenia „od deski do deski” nie zawsze wystarczą?
Ćwiczenia miofunkcjonalne nie działają jak tabletka przeciwbólowa. Nie chodzi o to, by:
- wykonać je szybko,
- zaliczyć całą listę,
- „odbębnić” program dzień po dniu.
Liczy się JAK pracuje Twoje ciało w ciągu całego dnia, a nie tylko przez kilka minut ćwiczeń.
Jeśli na co dzień:
- siedzisz z wysuniętą głową,
- oddychasz głównie przez usta,
- masz napiętą szyję i barki,
- nieświadomie zaciskasz zęby,
to nawet najlepiej wykonane ćwiczenia mogą nie przynosić efektów, bo organizm cały czas wraca do starych, niekorzystnych nawyków.
Co tak naprawdę zmienia terapia miofunkcjonalna?
Terapia miofunkcjonalna uczy Twoje ciało nowego sposobu funkcjonowania, m.in.:
- prawidłowego ułożenia języka,
- spokojnego, funkcjonalnego oddychania,
- lepszej pracy mięśni twarzy i szyi,
- większej świadomości napięć w ciele.
A zmiana nawyków:
- wymaga czasu,
- wymaga powtarzalności,
- zachodzi stopniowo — często najpierw „w tle”, zanim stanie się zauważalna.
To normalne, że efekty nie pojawiają się od razu.
Dlaczego czasem czujesz irytację?
Jeśli czujesz, że:
- „staram się, a efektów brak”,
- „robię wszystko, co trzeba”,
- „to chyba nie działa”,
to nie znaczy, że robisz coś źle. Bardzo często oznacza to, że:
- organizm potrzebuje więcej czasu,
- ciało musi najpierw „odpuścić” stare napięcia,
- konieczne jest spojrzenie szerzej — na postawę, oddech i codzienne nawyki.
Twoja irytacja jest zrozumiała. Ale nie jest sygnałem, żeby się poddać — raczej znakiem, że jesteś w środkowej fazie procesu, która bywa najtrudniejsza.
Co pomaga osiągnąć lepsze efekty?
Najlepsze rezultaty osiągają pacjenci, którzy:
- rozumieją sens ćwiczeń, a nie tylko je wykonują,
- zwracają uwagę na postawę i oddech w ciągu dnia,
- dają sobie czas,
- komunikują swoje wątpliwości terapeucie.
Terapia miofunkcjonalna działa, ale wtedy, gdy traktujemy ją jako zmianę sposobu funkcjonowania, a nie zadanie do odhaczenia.
Na koniec – ważne przesłanie
Nie szukamy drogi na skróty.
Szukamy trwałej zmiany, która zostanie z Tobą na lata.
Jeśli masz moment zwątpienia — to normalne.
Jeśli czujesz frustrację — to część procesu.
Najważniejsze, żebyś nie był z tym sam.
