Na skróty

Ćwiczysz z dzieckiem, ale nie widzisz efektów? Sprawdź, co może być przyczyną!

Regularnie ćwiczysz z dzieckiem. Powtarzacie zalecane ćwiczenia, poświęcacie na nie czas, a mimo to masz wrażenie, że efekty są niewielkie albo pojawiają się tylko na chwilę?

To nie zawsze oznacza, że trzeba ćwiczyć więcej.

Czasami problem tkwi w tym, jak pracuje język, żuchwa, wargi i cała okolica ustno-twarzowa.


Dlaczego samo ćwiczenie może nie wystarczyć?

Ćwiczenie jest skuteczne wtedy, kiedy odpowiada na rzeczywistą potrzebę dziecka i jest wykonywane prawidłowo.

Podczas terapii może się okazać, że dziecko:

  • wykonuje ćwiczenie z kompensacją,
  • angażuje nie te mięśnie, które powinno,
  • ma trudność z uniesieniem języka,
  • nie utrzymuje prawidłowej pozycji języka w spoczynku,
  • nadmiernie napina wargi lub żuchwę,
  • ma obniżone lub podwyższone napięcie w obrębie jamy ustnej,
  • ma ograniczoną ruchomość języka,
  • utrwala nieprawidłowy sposób połykania,
  • ma trudności z koordynacją pracy języka, żuchwy i warg.

W takiej sytuacji wykonywanie większej liczby ćwiczeń niekoniecznie przyniesie lepszy efekt.

Najpierw warto sprawdzić, co rzeczywiście dzieje się w obrębie funkcji ustno-twarzowych.


Nie każde dziecko potrzebuje tych samych ćwiczeń

Dwoje dzieci może mieć podobną trudność z wymową, ale przyczyna problemu może być zupełnie inna.

Jedno dziecko będzie potrzebowało pracy nad pozycją spoczynkową języka.

Drugie – nad jego ruchomością i siłą.

U kolejnego ważniejsza będzie praca nad żuchwą, napięciem mięśniowym, połykaniem albo koordynacją całego układu ustno-twarzowego.

Dlatego w terapii miofunkcjonalnej nie chodzi o wykonywanie przypadkowych ćwiczeń.

Chodzi o dobranie takich działań, które odpowiadają konkretnym potrzebom dziecka.


Co sprawdzam podczas diagnozy miofunkcjonalnej?

Podczas badania oceniam między innymi:

  • pozycję spoczynkową języka,
  • ruchomość języka,
  • sposób pracy języka podczas wykonywania określonych zadań,
  • pracę warg i żuchwy,
  • napięcie w obrębie aparatu ustno-twarzowego,
  • sposób połykania,
  • oddychanie,
  • wzajemną współpracę poszczególnych struktur,
  • występowanie kompensacji,
  • wpływ postawy ciała na funkcje ustno-twarzowe.

Dzięki temu możemy odpowiedzieć na najważniejsze pytanie:

Co konkretnie utrudnia dziecku prawidłowe wykonanie danej funkcji?


A co z wędzidełkiem języka?

Ograniczona ruchomość języka może mieć różne przyczyny. Jedną z nich może być budowa i funkcja wędzidełka języka.

Dlatego samo obejrzenie wędzidełka nie zawsze daje pełną odpowiedź.

Istotne jest również to, jak język funkcjonuje podczas ruchu, połykania, mówienia i w pozycji spoczynkowej.

Jeżeli rozważane jest podcięcie wędzidełka, warto wcześniej odpowiednio ocenić funkcję języka i przygotować dziecko do dalszego postępowania.


Ćwiczenia mają sens wtedy, kiedy wiemy, po co je wykonujemy

Rodzic nie powinien zastanawiać się:

„Czy robię to ćwiczenie dobrze?”

ani:

„Może powinnam z dzieckiem ćwiczyć jeszcze więcej?”

Lepiej zacząć od pytania:

„Czego dokładnie potrzebuje moje dziecko?”

Dobrze dobrana terapia pozwala uporządkować pracę i uniknąć wykonywania wielu ćwiczeń bez jasnego celu.

Jeśli masz wrażenie, że Twoje dziecko ćwiczy, ale efekty nie są takie, jakich oczekujesz…

Warto zatrzymać się i ponownie przyjrzeć funkcjom ustno-twarzowym.

Nie zawsze potrzeba więcej ćwiczeń. Czasami potrzeba lepszej diagnozy.

👉 Jeśli chcesz sprawdzić, co może utrudniać prawidłową pracę języka, warg i żuchwy, umów konsultację w Mowa od Nowa.

Podczas spotkania ocenimy funkcjonowanie aparatu ustno-twarzowego i zastanowimy się, jaki kierunek dalszej terapii będzie dla Twojego dziecka najbardziej odpowiedni.

Nie ćwicz w ciemno. Najpierw sprawdź, czego naprawdę potrzebuje Twoje dziecko.

[UMÓW KONSULTACJĘ]

Możesz również polubić…