Wieczorem zaglądasz do pokoju swojego dziecka. Śpi spokojnie. Przytula ulubionego misia. Wszystko wydaje się w porządku.
Nagle zauważasz coś, co widujesz niemal każdej nocy – otwarte usta.
Może nawet nie zwracasz już na to uwagi. W końcu wiele dzieci tak śpi. Być może ktoś powiedział Ci, że „z tego się wyrasta” albo że „taki jego urok”.
A co jeśli organizm Twojego dziecka próbuje Ci w ten sposób coś powiedzieć?
Oddychanie przez nos nie jest przypadkiem
Od pierwszych dni życia człowiek został stworzony do oddychania przez nos. To właśnie nos oczyszcza, ogrzewa i nawilża powietrze zanim trafi ono do płuc.
Kiedy dziecko regularnie śpi z otwartą buzią, jego organizm wybiera mniej korzystną drogę oddychania.
I choć z pozoru wydaje się to drobiazgiem, z czasem może wpływać na rozwój całej twarzy, zgryzu, mowy, a nawet jakość snu.
„Przecież ono śpi…”
Wielu rodziców słyszy:
„Najważniejsze, że śpi.”
Tymczasem pytanie brzmi nie tylko czy śpi, ale jak śpi.
Czy rano budzi się wypoczęte?
Czy często się wierci?
Czy zdarza mu się chrapać?
Czy ma stale uchylone usta również w ciągu dnia?
Czy często choruje lub ma zatkany nos?
Czasami odpowiedzi na te pytania pozwalają dostrzec problem, który rozwijał się przez wiele miesięcy.
Otwarta buzia to nie tylko kwestia oddychania
Gdy dziecko oddycha przez usta, zmienia się pozycja języka.
A język jest jednym z najważniejszych „architektów” rozwijającej się twarzy.
Prawidłowo powinien spoczywać wysoko na podniebieniu. Gdy przez większość czasu znajduje się nisko, mogą pojawić się:
- wady zgryzu,
- zwężenie szczęki,
- nieprawidłowe połykanie,
- trudności artykulacyjne,
- problemy miofunkcjonalne.
Dlatego tak często neurologopeda, ortodonta i laryngolog współpracują ze sobą w diagnostyce dziecka.
Czasami rodzice zauważają coś jeszcze…
Ślinę na poduszce.
Cienie pod oczami.
Chrapanie.
Często otwartą buzię podczas oglądania bajki.
Niewyraźną wymowę niektórych głosek.
To sygnały, które warto potraktować jako wskazówkę, a nie powód do niepokoju.
Bo im wcześniej zauważymy przyczynę, tym łatwiej możemy pomóc.
Co może być przyczyną?
Powodów oddychania przez usta jest wiele.
Należą do nich między innymi:
- przerost migdałków,
- przewlekłe infekcje,
- alergie,
- skrzywienie przegrody nosa,
- nieprawidłowa praca mięśni twarzy,
- zaburzenia miofunkcjonalne,
- nieprawidłowa pozycja języka.
Dlatego warto spojrzeć na dziecko całościowo, a nie tylko na pojedynczy objaw.
Kiedy warto skonsultować się z neurologopedą?
Jeżeli zauważasz, że Twoje dziecko:
✔️ śpi z otwartą buzią niemal każdej nocy,
✔️ oddycha przez usta również w ciągu dnia,
✔️ chrapie,
✔️ ma trudności z prawidłowym połykaniem,
✔️ często ślini się podczas snu,
✔️ ma wadę wymowy lub wadę zgryzu,
warto skonsultować się ze specjalistą.
Czasami niewielka zmiana nawyków, odpowiednio dobrane ćwiczenia lub terapia miofunkcjonalna mogą znacząco wpłynąć na dalszy rozwój dziecka.
Bo czasem najważniejsze sygnały są bardzo ciche
Otwarte usta podczas snu nie krzyczą o uwagę.
Nie bolą.
Nie powodują nagłego alarmu.
Są tylko małym sygnałem, który pojawia się każdej nocy.
Warto go zauważyć.
Bo zdrowy oddech to nie tylko spokojny sen. To także prawidłowy rozwój, lepsze funkcjonowanie i większy komfort życia Twojego dziecka.
Jeśli masz wątpliwości, nie musisz od razu zakładać najgorszego scenariusza. Warto jednak sprawdzić, czy organizm Twojego dziecka nie próbuje powiedzieć Ci czegoś ważnego.
